poniedziałek, 4 maja 2015

Porządki dzięki innemu blogowi

Szukając recenzji książki o sprzątaniu, od linku do linku, natrafiłam na ten wpis.
Przepadłam.
Wywaliłam 1,3 kg kolejnych przedmiotów z mieszkania. I 2 kg notatek ze studiów. Wywaliłam do śmieci rzeczy, które się miały przydać. Które niby miałam sprzedać oraz takie, które nie przywoływały pozytywnych wspomnień. To takie proste i trudne jednocześnie - zabawki z dzieciństwa
Czy czuję się wolna? Jeszcze nie. Jednak cieszę się, że wyrzucenie tych przedmiotów nie powoduje uczucia straty i wyzwala się we mnie potrzeba dalszego oczyszczania przestrzeni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz