Minęło już 3 miesiące, odkąd postanowiłam zminimalizować do rozsądnego minimum ilość kosmetyków. Czuję się coraz lepiej - proporcjonalnie do zmniejszającej się kolekcji kosmetyków rośnie moja pewność siebie, satysfakcja, świadomość tego, co mam i czego potrzebuję.
Obecnie posiadam:
Szampon 0
Używam jako delikatnego szamponu Facelle i podkradam mocniejszy szampon mężowi.
Suchy szampon
1. Batiste
Odżywka
2. Nivea
3 Avon coś z pokrzywą
Maska
4. Biovax słój
Wcierki
5. Jantar
6. Woda brzozowa Isana
Oleje
7. Vatika olej kokosowy
8. Amla
Pozostałe
9. Pianka do włosów
10. Kosmetyk na końcówki sessiq
Maska do twarzy
11. Avon brązowa
12. Avon fioletowa
13. Avon niebieska
Peeling
14. Avon szary
Krem do twarzy
15. Avon matujący
16. Avon koloryzujący
17. Avon na dzień
18. Avon na noc
Balsam do ust
19. Avon balsam z woskiem pszczelim
20. - || -
21. Carmex
22. Avon care
23. Wazelina poziomkowa
Oczyszczanie
24. Perfecta żel z drobinkami
Inne
25. Krem antyseptyczny
26. Żel do higieny intymnej facelle
27. Puder dla dzieci
28. Avon pomarańczowy płyn do kąpieli stóp
29. Błoto z morza martwego
30. Sól do kąpieli
Balsam
31. Green pharmacy
32. Balsam różowy
33. Avon soft so skin
34. Nivea
35. Balsam w okrągłym słoiczku
36. Planet spa
Opalanie
37. Avon sun
38. Kolastyna spf6
39. Samoopalacz
40. Balsam spf20
Żel pod prysznic
41. Original source lemon
42. Tołpa jabłko
Płyn do kąpieli
43. Luksja wafelki
44. Luksja karmel
45. Lawendowy
Antyperspiranty, dezodoranty
46. Nivea kulka
47. Adidas dezodorant
48. Isana dezodorant
Perfumy
49. Avon pure O2
50. Avon summer sunset
51. Avon Perceive
52. Avon little black dress
53. FM 98
54. Avon Outspoken
55. Avon rare pearls
56. Avon sensuelle
57. Avon little pink dress
58. Mexx ice touch
Krem do rąk
59. BeBeauty
60. Avon care z woskiem pszczelim
61. Johnson & johnson
62. Henna do brwi
63. Płyn antybakteryjny
Krem do stóp
64. Krem zielony
65. Krem avon fioletowy
Nie jest tak, że nie kupiłam nic do tej pory - przybyła odżywka do włosów, krem do rąk i kremy do twarzy.
Jestem zadowolona z obecnej ilości kosmetyków, bo nie myślałam, że w nieco ponad 3 miesiące zużyję 21 produktów. Było 86, jest 65. Cieszę się, że postanowiłam wszystko sfotografować i opisać, bo dzięki temu widzę efekty i nie oszukuję się. Wiem ile kupiłam, ile zużyłam i co jest mi tak naprawdę potrzebne, a bez czego świetnie sobie radzę. Zachęcam do robienia takiej inwentaryzacji. Czeka mnie przegląd kosmetyków kolorowych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz